Pytanie:
Unikanie budowania kotwicy asekuracyjnej zbyt nisko
Ben Crowell
2014-11-29 05:46:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czasami podczas wspinaczki tradycyjnej naprawdę trudno jest uniknąć niezręcznej asekuracji, a częstym rodzajem niezręczności jest sytuacja, gdy urządzenie asekuracyjne znajduje się zbyt nisko. Poniżej znajduje się rysunek przedstawiający sytuację, w której ostatnio byłem.

enter image description here

Drzewo było małe i nie chciałem na nim polegać. Aby to potwierdzić, jedyne inne miejsca, które udało mi się znaleźć, znajdowały się w szczelinie. Więc skończyło się na kotwicy, w której przyrząd asekuracyjny znajdował się w zasadzie wewnątrz drzewa, u moich stóp.

Jaki byłby lepszy sposób na ustawienie tego? Ogólnie, jakie są strategie unikania kotwicy asekuracyjnej zbyt nisko?

To ładnie dziwnie wyglądające drzewo: D (* Przepraszam Ben, tylko żartuję, nie mogę się oprzeć. Szanuję cię! *)
@WedaPashi: :-) Kulturowym kamieniem probierczym, który zadziała tylko w przypadku Amerykanów, jest to, że przypominała choinkę Charliego Browna.
Trzy odpowiedzi:
#1
+6
Useless
2014-12-09 01:05:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli pęknięcie samo w sobie było wystarczająco dobre dla twojej kotwicy, możesz to wykorzystać na kilka sposobów:

  1. przekieruj zwykłą asekurację bezpośrednią:

    • zawiesić karabińczyk na zawiesiu wokół drzewa
    • asekurować siedząc na półce, przekierowując linę pod napięciem przez ten karabinek

    tutaj, ponownie używaj drzewa, aby uniknąć odciągania drugiego na bok lub nadmiernego luzu, a jeśli spadnie, wchłonąć przynajmniej część jego wahadła. Postaraj się, aby nogi nie zostały uwięzione pod liną pod napięciem, jeśli drzewo zawiedzie, chociaż

  2. użyj asekuracji pośredniej (i przekieruj ją również)

    • wykonaj najwyższą możliwą kotwicę w szczelinie
    • przymocuj bezpośrednio do niej przyrząd asekuracyjny, niezależnie od siebie
    • wykonaj to samo przekierowanie liny pod napięciem, ale teraz możesz stanąć w dowolnym miejscu na półce i nie martwić się, że zostaniesz uwięziony (lub że nogi pójdą spać)

Żadne z nich nie jest idealne, i dodają tarcie do systemu (chyba że masz koło pasowe).

Zauważ, że jest to zasadniczo część odpowiedzi ShemSegera dotycząca „ochrony kierunkowej” - poza tym, że nie mamy wysokich oczekiwań co do drzewa faktycznie wytrzymują upadek.

#2
+5
ShemSeger
2014-11-30 11:46:13 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie wiem, jakie zasady obowiązują podczas wspinaczki, ale takie sytuacje - w których znajdujesz punkt asekuracyjny dla bombowców (wygodna półka), ale nie ma odpowiednich punktów kotwiczenia - są, w których kuszę, aby przykręcić kotwicę lub dwa. Lubię mieć przy sobie kilka elementów sprzętu specjalnie na wypadek, gdy potrzebuję kotwicy, gdzie nie ma naturalnej ochrony, a jestem zwolennikiem opracowywania tras. Są jednak puryści, którzy marszczą brwi na myśl o naprawianiu zabezpieczeń na popularnych trasach, co nie stanowi większego problemu podczas wspinaczki na dziką skałę w koronie, ale wyobrażam sobie większy problem, jeśli się wspinasz trasy o dużym natężeniu ruchu w parkach narodowych. Moim zdaniem nie ma nic złego w przykręcaniu odpowiednich stanowisk asekuracyjnych.

Metoda asekuracji może się różnić w zależności od dostępności kotwic i ryzyka upadku. W zależności od tego, jakim bombowcem była ta półka i jeśli był niski potencjał upadku (twój drugi ma dużą szansę na złapanie się, jeśli spadnie), możesz użyć asekuracji biodrowej , którą polecam cofnąć uprząż, używając klemheista na czubku lub dłoni przewodnika.

Asekuracja bioder

Hip Belay

To, co opisałeś, jest z pewnością opcją, wyobrażam sobie, kiedy powiedziałeś, że asekurujesz między stopami, że masz wyrównaną kotwicę w szczelinie i prawdopodobnie siedziałeś bliżej drzewa, przywiązany do kotwicy za pomocą blokowanego karabińczyka i goździka autostop podczas asekuracji między nogami, jak na poniższej ilustracji.

Sitting Belay

Trudno mi sobie wyobrazić, dlaczego trasa nie biegnie przez pęknięcie ...

Najważniejszą rzeczą do zapamiętania jest oczywiście to, aby zawsze ustawiać kotwice tak, aby ładowały się w kierunku ciągnięcia, jeśli druga osoba miałaby spaść. W sytuacji, którą tu przedstawiłeś, gdzie dobry punkt kotwiczenia (pęknięcie) znajduje się z boku trasy, możesz uniknąć huśtania się i kontrolować kierunek przyciągania, umieszczając kierunkową osłonę .

directional piece of protection.

Zanim wejdziesz na półkę, umieść solidny element ochrony, który będzie kontrolował kierunek ciągnięcia, a następnie ustaw solidną pół wiszącą pozycję asekuracyjną nad szczeliną. Pozwoli ci to asekurować się z boku wspinacza, ale wyeliminuje zamach, jeśli upadnie. Mogłeś nawet użyć tego drzewa jako kierunkowej osłony, po prostu zarzuć wokół niego procę za pomocą blokowanego binera lub kilku ekspresów. Tak długo, jak go przetestujesz (kilka mocnych kopnięć / szarpnięć) i wydaje się, że może wytrzymać, możesz go użyć, ale może nie jako głównej kotwicy.

Ustawianie kotwic to bardziej sztuka niż umiejętność. Dobry alpinista tradowy musi mieć doskonałe umiejętności rozwiązywania problemów, aby móc wykorzystać wszystko, co ma do dyspozycji, uwielbiam wychodzić ze starymi wspinaczami weteranami tylko po to, aby patrzeć, jak kładą kotwice i ustawiają asekurację, zawsze uczę się od nich czegoś nowego. Niesamowite jest obserwowanie dziesięcioleci doświadczeń w pracy, gdybym użył banalnej analogii; Powiedziałbym, że to tak, jakby patrzeć, jak mistrz maluje idealny krajobraz.

Cokolwiek zrobisz, w końcu znajdziesz coś, co najbardziej Ci odpowiada. Po prostu trzymaj się mantry budowania kotwicy i upewnij się, że każda kotwica to SRENE .

S.R.E.N.E

  • S olid. Każdy pojedynczy komponent powinien być trwały w największym możliwym stopniu.
  • R edundant. Zawsze używaj zbędnych komponentów podczas ustawiania kotwicy; solidne punkty kontrolne są uważane za absolutne minimum,
    i to tylko wtedy, gdy są naprawdę odporne na bombardowanie, ale trzy są bardziej
    lepsze.
  • E zakwalifikowane. Użyj metody olinowania, która stara się równomiernie rozłożyć obciążenie między różnymi indywidualnymi punktami kotwiczenia, co znacznie zwiększa niezawodność każdej części systemu.
  • N o E rozciąganie. Wyeliminuj możliwość, że awaria jednego z elementów systemu kotwiczenia spowoduje nagłe
    wysunięcie kotwicy, co spowoduje późniejsze obciążenie udarowe i wygeneruje duże
    siły uderzenia na pozostałe elementy.

Ilustracje z Freedom of the Hills - „The Bible of Mountaineering”.

+1. Ładnie powiedziane: „* Ustawianie kotwic to bardziej sztuka niż umiejętność. *”
Czy trzecia opcja nie obciążyłaby kotwic szokiem, gdyby element kierunkowy zawiódł? Nie jest to technika, którą kiedykolwiek widziałem. Wydaje mi się, że jak na mój gust nadmiernie polegam na jednym sprzęcie.
@Liam - Czy nie obciążyłbyś kotwic szokiem, gdyby * jakikolwiek * element ochrony zawiódł, kiedykolwiek? Półzmienne pozycje asekuracyjne w rzeczywistości zmniejszają współczynnik upadku, a także sprawiają, że kierunek obciążenia jest przewidywalny. Wynika to prosto z [Mountaineering: The Freedom of the Hills] (http://en.wikipedia.org/wiki/Mountaineering:_The_Freedom_of_the_Hills), który od 1960 r. Jest uważany za standardowy podręcznik alpinizmu i wspinaczki w Ameryce Północnej.
Oczywiście włożyłeś dużo pracy w tę odpowiedź, więc dziękuję za twój wysiłek, ale nie jest to odpowiedź na zadane przeze mnie pytanie. Zadałem bardzo konkretne pytanie i jest to całkowicie ogólna dyskusja na temat tego, jak udzielać asekuracji.
Zasadniczo musisz albo podwyższyć lub skrócić kotwicę, zejść niżej lub użyć innej metody asekuracji.
@ldgorman - chcesz się rozwinąć?
@ShemSeger pytanie dotyczy konkretnie ustawienia kotwicy. Nie chodzi o spychanie, asekurację ciała czy wspinaczkę z zabezpieczeniem śrubowym. Nie chodziło też o podstawowe zasady ustalania dobrej kotwicy handlowej. to pytanie zostało zadane i udzielono na nie odpowiedzi
@ShemSeger "Czy nie obciążyłbyś kotwic szokiem, gdyby jakikolwiek element ochrony zawiódł?" Zacytowałeś SRENE, jeśli element ochrony byłby S-Redundant-E-No-Extension, wtedy kotwica nie byłaby obciążona wstrząsem.
dodatkowo akronim jest niekompletny. SARENE SA jest kompletne, a SA oznacza małe kąty
@ldgorman - Masz prawo do swojej opinii. Nie ma uniwersalnego kanonu wspinaczki skałkowej, istnieje wiele * „szkół tradycji” * i różne techniki są używane w różnych regionach. ** SRENE ** to akronim, z którego pochodzę. Jeśli zrobisz porównanie w Google, zauważysz, że jest również znacznie bardziej powszechny niż twoja wersja.
#3
  0
Dakatine
2014-12-02 21:33:40 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Stary, jeśli dobrze zrozumiałem, to, co stworzyłeś, było jeszcze gorsze niż amerykański trójkąt śmierci: http://en.wikipedia.org/wiki/American_death_triangle

rozwiązaniem byłoby użycie tylko pęknięcia poprzez umieszczenie tam kilku (3 lub 4) kawałków.

Gdybyś nie miał wystarczająco dużo kawałków, aby wbić się w pęknięcie, prawdopodobnie byłoby bezpieczniej z pojedynczym kawałek sprzętu w pęknięciu i nic więcej, jak tylko z jednym kawałkiem tam, a drugim na drzewie.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...